Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Notki] Surykatkowe notki
#31
No kiepski, kiepski ten Aberlour Abu 1
Odpowiedz
#32
Sendilkelm napisał(a):No kiepski, kiepski ten Aberlour Abu 1


:roll: Sad
Odpowiedz
#33
Hejka,

Z dużą ciekawością czytałem Waszą dyskusję i jestem trochę zszokowany … Wink a może nie powinienem być.

1. Oceniacie i spieracie się o oceny o co oceniacie? dokładnie o co się spieracie? Wink - bez urazy i na luzie.

Po prostu zastanawiam się co podlega wg Was ocenie. Złożoność whisky? ilość wykrywalnych aromatów i smaków? harmonijność? balans? I czy to są obiektywne kryteria? przecież to nie analiza chemiczna. A można się różnić w wyrobieniu smakowym. Do tego dochodzę jeszcze pozytywne skojarzenia smakowe, indywidualne preferencje i etc. (Przytoczona skala punktacji jakoś mnie nie przekonuje, tzn. nie wyjaśnia problemu)

Może po prostu jest tak, że obydwaj macie racje.

Może te różnice mogą być aż tak głębokie? Maniacy też się ze sobą kolosalnie różnią.
Skoro tak, to może nie powinienem być zszokowany. Może to właśnie jest piękno whisky. I tylko ludzie o absolutnym braku pokory i ego sięgającym aż Świnoujścia są w stanie powiedzieć, że ktoś się totalnie nie zna na whisky. Znamy przecież takich. Szczęśliwie na tym forum nie objawi sie On i światłością wiekuistą nas nie oświeci.

2. Z drugiej strony jednak jestem zszokowany. Dyskusja nie tyczy się środka skali a jednak jej skrajnych. …
Jakoś bliskie mi jest to, że whisky na 9 to whisky na 9! a nie na 6 czy 7,5, Tu moim zdaniem różnica jest kolosalna. Nie dajemy sobie ot tak nagle 9 pkt nawet na zgromadzeniu czarownic gdyż za tym stoi nasze imię. Tak samo jak nie dajemy od tak jakiejś whisky 1-2 pkt. Bo to silnie negatywna ocena. Tak jak 9 pkt jest silnie pozytywną rekomendacją.

Łatwiej zrozumiałbym rozpiętość pomiędzy 4 a 8. Tak jak w przypadku ocen Auriverdesa, Bunny od LMDW (ja 92 a ktoś 87), Kilchomana port cask w ocenach na tym forum 4-6.

I jakoś mocno to mnie zbija z tropu. Bo albo rzeczony Abek Pierwszy to faktycznie fake albo oceny są z palca. Tak samo Kilchoman. Może ktoś z Was już miał fake'a, a może zły dzień.

3. Jak mi się uda to kupię, albo może ktoś z Was będzie miał to z chęcią poddałbym rzeczonego Abka pod degustację w ciemno. Może na kolejną jakąś degustację na luzie? I nie po to, żeby rozsądzać kto ma rację bo pewnie obydwaj ją macie, tylko żeby sprawdzić czy jakaś butla może uzyskiwać aż taką rozpiętość. My wprowadzamy zasady na degustacjach, że pijemy w ciemno i oceniamy przecież (dość) samodzielnie, to znaczy, że każdy najpierw zapisuje a potem dopiero mówi. I nie ma wpływu, że jeśli gospodarz powie.

4. Doświadczenie i … punkt odniesienia. sorki za zbyt długą wypowiedź, ale kwestia "oceniania" whisky jest dla mnie wciąż ciekawa. Więc pijmy jak najwięcej, oceniajmy jeszcze więcej i spierajmy się również by zyskiwać właśnie doświadczenie, i siatkę pojęć. Więc jeśli ktoś ma opinie na temat tego Abundaha lub Kilcho po porto to niech dopisze. I niech spór trwa, bo to spór edukacyjny. Wink

pozdrowienia.
Odpowiedz
#34
Aleś się danielu rozpisał.. mój ty mały prowokatorze Wink
Odpowiedz
#35
Daniel, coś nie doczytałeś, bo tu nie ma spierania się o skrajne oceny. Zarówno ja jak i Bartoszek oceniliśmy tą butelkę na 1-1,5 punktu, a nikt inny sie jeszcze jej nie ocenił, więc narazie nie ma o czym dyskutować. Co do drugiej a'bunadh to różnilismy się 5 do 7 więc w granicach różnych smaków (ja wolę sherówki, a Bartoszek torfy).
Kilchomanowi dałem 3 pkt (i to naciągane), bo dla mnie to popsuta whisky i dlatego byłem zdziwiony, że Bartoszek ocenił go tak samo jak a'bunadh (to lepsze), bo u mnie to różnica wynosiła aż 4 punkty.
Teraz za to widzę, że bardziej powinniśmy się spierać o pewne Tamdhu od vW bo tu róznice są większe i dotyczą skrajnych - Bartoszek 1, Wiktor 3, Ja, Czarek i Pawloff 5 i o ile pamiętam Hazelburn też je zachwalał Smile

Jeśli chcesz spróbować ich obu (a'bunadh), to tą samplowaną pewnie kilka osób jeszcze ma - sam w domu mam jeszcze 100tke dla Eryka, wieć jak z nim zagadasz może Ci pół odleje. Jeśli chcesz spróbować tej drugiej, to daj mi info na priv, postaram się załatwić.
Odpowiedz
#36
Dzięki Tomku za propozycje. Przyznam szczerze, że a'bundah mnie nie kręci i raczej w zaciszu domowym się nie skuszę. Publicznie na degustacji byłbym ciekaw. Jeszcze raz dzięki.

Masz rację, czytałem na szybko i może nie doczytałem dobrze. Gdzieś te 9 lub 1,5 mi się przewinęło i coś mi się zjechało. Gdzieś był wątek z tą oceną na 9 i później jej ściąganiem w dół.

Generalnie zagadnienie "jakie czynniki bierzemy pod uwagę przy ocenie whisky" jest dla mnie ciekawe. Z pokorą i prawem dla własnej opinii.

Pozdrawiam i udanej imprezy …
Odpowiedz
#37
Cytat dnia :
"Może to właśnie jest piękno whisky. I tylko ludzie o absolutnym braku pokory i ego sięgającym aż Świnoujścia są w stanie powiedzieć, że ktoś się totalnie nie zna na whisky. Znamy przecież takich. Szczęśliwie na tym forum nie objawi sie On i światłością wiekuistą nas nie oświeci. "

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Daniel jesteś wielki !!!
Pozdrawiam Grzegorz

[Obrazek: MFW+drinking+whisky+Apple+Juice+_420e695...05c4f8.gif]

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=boanuwUMNNQ">http://www.youtube.com/watch?v=boanuwUMNNQ</a><!-- m -->
Odpowiedz
#38
Daniel napisał(a):Masz rację, czytałem na szybko i może nie doczytałem dobrze. Gdzieś te 9 lub 1,5 mi się przewinęło i coś mi się zjechało. Gdzieś był wątek z tą oceną na 9 i później jej ściąganiem w dół.
Pozdrawiam i udanej imprezy …
W Młynie było 8 lub 8,5, a nie 9 - coś źle przepisałem, więc to zejście o 1 góra 1,5 pkt.
Dzięki Smile
Odpowiedz
#39
Caolka z telefonowych notek:

Caol Ila 30yo 1983/2014 cask 5287 LMDW 7/10
http://www.whiskybase.com/whisky/59312/ ... -1983-lmdw

zapach-żeliwo, kamienista plaża, torf, po chwili owocowe nuty śmiało wkraczają, zaczynają dominować, cały czas falami powraca morze, owoce, torf, plaża.. wszystko się przeplata, niesamowicie złożona w zapachu
smak- słodycz, dym, warzywne nuty.. i znów podobnie jak w zapachu wszystko się miesza, powraca..
finisz- długi
uwagi: zapach to zdecydowanie najmocniejsza strona tej whisky, jest naprawdę niesamowicie.. w smaku bardzo dobra, ale już tak wiele się nie dzieje
Odpowiedz
#40
To teraz można sobie przypomnieć jak to pachniało i smakowało. Sad święta już za chwilkę a czasu na spokojna degustację brak. Dziś podstawowe butelki i żeby być w temacie to naleję Caol Ila 12 latek. Smile a jutro chyba sobie coś naleje z Bartoszkowego sadu Smile
"coco jambo i do przodu"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości